Drewniane domy
Ogrody
Werandy
Ganki
Gęsta zabudowa
Plątanina wąskich uliczek
Równoległych, prostopadłych
Wszystkie przedmioty w pustych domach i wokół nich
pozostawione jakby tylko na chwilę
Czekają na powrót
Murowana kamienica
Wiśniowe drzewa i jabłonie
Na schodkach przed drzwiami siedzi starsza siwowłosa kobieta
Czeka, by opowiedzieć ważną historię
Aż ktoś przystanie i jej wysłucha
Ulica zdaje się nie mieć końca
Murowana plebania przy ceglanym kościele
Duchowny, który zaprasza na taras
I życzliwa obecność młodych ludzi
Którzy wiodą mnie w stronę wiekowego drewnianego domu
Z wyjątkowej urody zdobieniami
Zjawiskowe ujęcie
Chcę zamknąć w pamięci ten obraz
Spocząć w tym miejscu
Oprzeć głowę
i trwać w tym bezczasie pełnym miłości
Lubię odkrywać, poznawać wszystkie miejsca, w których się znajdę, sięgać pod to, co na zewnątrz. Opisuję to, co widzę na co dzień, szukam niezwykłości w tym, co zwyczajne. Podróżą jest każde wyjście z domu, każde spotkanie z drugim człowiekiem.
poniedziałek, 18 grudnia 2023
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Las Bielański - wspomnienia rodzinne
Słońce nie będzie prażyć, ale łagodna jasność jego promieni otuli las cały, zieleń będzie bujna i soczysta, między drzewami będą przemykać j...
-
Wedle opowieści Babci powtarzanych mi przez moją Mamę Litwini mieli mieć piękne głosy i pięknie śpiewać. Mieli też w zwyczaju często się ze ...
-
Od dłuższego już czasu, jadąc za dnia ulicą Kasprzaka od strony Płockiej, na jednym ze szklanych domów przy Rondzie Daszyńskiego, dostrzec m...
-
Gdy się kroczy piaszczystą ścieżką wydeptaną wzdłuż torów tramwajowych linii nr 20, powstałej jeszcze w latach 30-tych ubiegłego wieku, któr...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz